W Garczu, w związku z pracami modernizacyjnymi na linii kolejowej nr 229 na odcinku Kartuzy–Sierakowice, wykonawcy usunęli zarośla i drzewa w bezpośrednim sąsiedztwie torów. Roboty obejmują budowę przepustów, wiaduktów i nasypów oraz demontaż elementów starego torowiska. Usunięcie roślinności odsłoniło widok na Jezioro Łapalickie, który będzie dobrze widoczny zarówno z drogi wojewódzkiej, jak i z okien pociągu przejeżdżającego wzdłuż brzegu. Prace prowadzone są etapami i mają charakter inwestycji infrastrukturalnej.
Kto wydaje zgodę na wycinkę drzew?
Organem właściwym do wydania decyzji o usunięciu drzew przy torach jest miejscowy starosta na podstawie art. 56 ust. 1 ustawy o transporcie kolejowym. Decyzja może być wydana, gdy wycinka służy poprawie widoczności sygnałów i pociągów lub umożliwia eksploatację urządzeń kolejowych. W takim trybie wycinka może zostać przeprowadzona na każdym gruncie, również na działce leśnej, i nie wymaga uprzedniej zgody właściciela gruntu. Właścicielowi przysługuje prawo do odszkodowania za usunięte drzewa; odszkodowanie powinno być ustalone w drodze umowy, a gdy strony nie osiągną porozumienia, jego wysokość ustala starosta zgodnie z zasadami przewidzianymi dla wywłaszczeń.
Jak wyglądają prace i co się zmieni?
Modernizacja obejmuje przebudowę stacji, budowę nowych przystanków oraz stworzenie połączenia pasażersko-towarowego w ramach projektu o wartości ponad 508 mln zł netto. Zakończenie prac planowane jest na 2028 rok. Usunięcie drzew spowodowało zniknięcie fragmentu zielonego pasa wzdłuż torów, co wzbudziło krytyczne reakcje części mieszkańców i internautów. W innych inwestycjach kolejowych wykonawcy oznaczają drzewa numerami i pomarańczowymi znakami, a tam gdzie to możliwe wybrane rośliny bywają przesadzane do nowych lokalizacji; takie rozwiązania stosowane są indywidualnie przez inwestorów i wykonawców.
Zakończenie inwestycji przewidziano na 2028 rok.