Podczas mistrzostw odbywających się w Lido di Jesolo zawodnicy Rebelii Kartuzy wrócili do kraju z dwoma krążkami. W kategorii Kick‑Light Juniorów do 94 kg triumfował Wiktor Zelewski, a w formule Low‑Kick Juniorów do 71 kg brąz zdobył Aleksander Renowski. Impreza zgromadziła rekordową liczbę zawodników.
Jak wyglądała droga Zelewskiego do złota?
Wiktor Zelewski rywalizował w formule Kick‑Light Juniorów do 94 kg. W kolejnych rundach pokonał rywali z Włoch oraz Grecji, a w walce finałowej zwyciężył zawodnika z Turcji. Zelewski osiągnął tytuł mistrza świata po serii zwycięstw w drodze przez drabinkę turniejową.
Jak poradzili sobie pozostali zawodnicy Rebelii?
Aleksander Renowski dotarł do strefy medalowej w formule Low‑Kick do 71 kg i zdobył brąz po wymagających pojedynkach z zawodnikami z Bułgarii i Bośni i Hercegowiny. Patryk Klamrowski oraz Bartosz Zając zanotowali po jednym zwycięstwie i jednej porażce. Klamrowski, aktualny mistrz Europy 2025, odpadł po pojedynku z reprezentantem Kazachstanu, który później został mistrzem świata. Zając przegrał z zawodnikiem z Wielkiej Brytanii, tego samego, który sięgnął po tytuł mistrza świata kadetów.
Jakie jest tło sukcesu dla klubu?
Dla Rebelii Kartuzy to istotny wynik. Klub nie miał juniorskim mistrza świata od niemal 12 lat — poprzednio taki tytuł zdobył Robert Wroński. Trener Patryk Zaborowski podkreślił, że sukcesy są efektem wielomiesięcznej pracy zawodników i sztabu szkoleniowego. Przed mistrzostwami drużyna osiągnęła też dobre wyniki na Pucharze Świata w Budapeszcie, gdzie Rebelia zdobyła siedem medali, w tym złoto Wiktora Zelewskiego.
Liczby i fakty z zawodów
Turniej w Lido di Jesolo zgromadził 2809 zawodników z 74 państw. Reprezentanci Rebelii Kartuzy wrócili z dwoma medalami — złotym i brązowym — co trener określił jako jeden z największych sukcesów klubu w ostatnich latach.
Rebelia Kartuzy zakończyła mistrzostwa świata z dwoma medalami — złotem Wiktora Zelewskiego i brązem Aleksandra Renowskiego.