Sołtys Lnisk Grzegorz Bieliński wystąpił z apelem o budowę rond turbinowych w kilku miejscach na terenie gminy Żukowo. Jako przyczynę wskazał rosnący ruch samochodowy i ciężarowy po uruchomieniu Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej oraz otwarciu obwodnicy Żukowa w maju bieżącego roku. Wnioskodawca zebrał podpisy radnych i sołtysów i przesłał dokumenty do Burmistrza Żukowa oraz do przewodniczącej Rady Miejskiej.
Gdzie sołtys proponuje ronda?
Lista lokalizacji wskazanych w apelu obejmuje skrzyżowania przy drogach krajowych i gminnych. Miejsca wymienione przez sołtysa to:
- Leźno – skrzyżowanie drogi 501 z Aleją Lipową,
- Żukowo – skrzyżowanie ul. Gdyńskiej z ul. Armii Krajowej,
- Miszewo – skrzyżowanie ul. Gdyńskiej z ul. Lotniczą,
- Miszewo – skrzyżowanie ul. Gdyńskiej z ul. Przodkowską / ul. Gdańską,
- Małkowo – skrzyżowanie ul. Gdyńskiej z ul. Pałacową,
- Żukowo – skrzyżowanie DK20 z ul. 3 Maja,
- Glincz – skrzyżowanie DK20 z ul. Brzozową / Świerkową,
- Babi Dół – skrzyżowanie DK20 z nową drogą z Borowa przy restauracji „Schabowy Raz”.
Dlaczego postulowane są zmiany?
Sołtys wskazuje na nasilający się ruch i częste utrudnienia w godzinach szczytu związane ze wzrostem liczby mieszkańców oraz rozwojem inwestycji. Jako przykład poprawy bezpieczeństwa przywołał skrzyżowanie ul. Jarzębinowej z drogą 501 w Lniskach, gdzie kilka lat temu dochodziło do poważnych wypadków spowodowanych nadmierną prędkością. Po utworzeniu tam ronda ruch zwolnił, a problemy z włączaniem się do ruchu zmniejszyły się.
Jakie kroki podjęto dotychczas?
W piśmie do władz sołtys informuje, że sprawę omawiano na spotkaniu Radnych Gminy Żukowo, sołtysów i działaczy z dyrektorem Gdańskiego Oddziału GDDKiA w dniu 2026-04-17, a dyrektor podobno poparł ideę. Autor apelu zaznacza, że realizacja takich inwestycji nie nastąpi w krótkim czasie, ale ocenia je za wykonalne w perspektywie kilku lat. Dokumenty trafiły formalnie do Burmistrza Żukowa oraz do przewodniczącej Rady Miejskiej.
W przeszłości przy pracach drogowych na odcinkach prowadzących przez Lnisk wprowadzano ruch wahadłowy; miało to związek z budową ronda na zjeździe z obwodnicy Żukowa oraz z innymi robotami drogowymi w rejonie DK20. Modernizacje i tymczasowe utrudnienia były opisywane także w lokalnych relacjach dotyczących korków i prac przy lewoskrętach w Glinczu.
Dokumenty w sprawie budowy rond zostały złożone u Burmistrza Żukowa i u przewodniczącej Rady Miejskiej.