8 września 2026 podczas posiedzenia Rady Miejskiej w Żukowie radni procedowali sześć uchwał odnoszących się do skarg na pracę burmistrz Marioli Zmudzińskiej. Skargi pochodzą od mieszkańców oraz od samych radnych i dotyczą głównie braku odpowiedzi na pisma, przewlekłości postępowań oraz trudności z dostępem do informacji publicznej.
Jakie zarzuty podnoszą skarżący?
Radni i osoby prywatne skarżą się na brak reakcji urzędu na zgłaszane sprawy. W jednym z opisanych przypadków mieszkanka wysłała pismo w kwietniu 2026 i przypomnienie w czerwcu, nie otrzymała jednak żadnej odpowiedzi. Zgłoszenie skargi do urzędu spowodowało, że odpowiedź pojawiła się niecałą godzinę później. Komisja skarg wniosków i petycji uznała tę skargę za zasadną i wskazała, że osobie należała się przynajmniej informacja o podjętych czynnościach. W głosowaniu w sprawie tej skargi radni opowiedzieli się 12 głosami za uznaniem jej za zasadną, 6 było przeciw, 2 wstrzymały się od głosu.
Co orzekły sądy i organy nadzoru?
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wymierzył burmistrz Żukowa karę grzywny w wysokości 500 zł za nieprzekazanie skargi dotyczącej udostępnienia informacji publicznej w wymaganym terminie. WSA wskazał obowiązujący termin 15 dni na przekazanie akt i odpowiedzi na skargę w sprawach o udostępnienie informacji publicznej i uznał, że opóźnienie sięgające prawie dwóch miesięcy nie może być uznane za nieznaczne. Z kolei Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej unieważniło uchwałę Rady Miejskiej z czerwca 2026 o odmowie udzielenia absolutorium burmistrz Marioli Zmudzińskiej; rozstrzygnięcie to zapadło 1 sierpnia 2026 i oznacza, że uchwała traci skutki prawne.
Jakie konsekwencje wynikają z tych orzeczeń?
Wyroki i decyzje nadzorczych organów oznaczają, że gmina musi przestrzegać terminów przewidzianych w ustawie o dostępie do informacji publicznej oraz w przepisach dotyczących procedury sądowej. WSA podkreślił, że sąd może wymierzyć grzywnę w przypadku uchybienia 15-dniowemu terminowi przekazania skargi w sprawie informacji publicznej. RIO natomiast stwierdziło wadliwość procedury przy rozpatrywaniu absolutorium, co wpływa na formalny status tamtej uchwały.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Mieszkańcy zgłaszający sprawy do urzędu mogą domagać się terminowych odpowiedzi i oczekiwać, że w przypadku przewlekłości mają do dyspozycji drogę sądową. Przykłady z Żukowa pokazują, że skargi na bezczynność czy przewlekłe prowadzenie sprawy mogą kończyć się postępowaniami przed WSA i karami finansowymi dla organu. Dla petentów istotne jest, że prawo przewiduje ściśle określone terminy na przekazanie sprawy do sądu w sytuacjach dotyczących informacji publicznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wymierzył karę 500 zł, a Regionalna Izba Obrachunkowa unieważniła uchwałę o odmowie absolutorium z dnia 2026-08-01.