W sobotę 15 sierpnia około godziny 12:30 zapalił się Zakład Zagospodarowania Odpadów w Chlewnicy w powiecie słupskim. Ogień objął kilka hal i część urządzeń sortowni, a do gaszenia zadysponowano kilkadziesiąt zastępów straży pożarnej z regionu. Zakład przyjmował odpady od mieszkańców i firm z kilkunastu gmin, łącznie obsługując ponad 200 tys. osób.
Co się wydarzyło podczas pożaru?
Pożar objął cztery hale o łącznej powierzchni około 5 tys. mkw. oraz budynek biurowy i pryzmy po sortowaniu. Strażacy użyli dużych ilości wody i ciężkiego sprzętu, by wydobyć nadpalone odpady i dotrzeć do zarzewi ognia. W działaniach brało udział około 200 strażaków z jednostek PSP i OSP; siedmiu ratowników otrzymało pomoc medyczną, a jeden trafił do szpitalnego oddziału ratunkowego z urazem nogi.
Akcja gaśnicza trwała kilka dni; strażacy zabezpieczali też hałdę odpadów, by zapobiec rozprzestrzenianiu się ognia na tereny leśne. Przyczyna pożaru nie została ustalona; okoliczności będą wyjaśniać biegli z zakresu pożarnictwa.
Czy odbiór odpadów od mieszkańców jest kontynuowany?
Spółka Elwoz Eco opublikowała oświadczenie, w którym zapewniła, że odbiór odpadów odbywa się zgodnie z harmonogramem i że firma dąży do pełnej ciągłości usług. Firma zapowiedziała także zamiar odbudowy zakładu oraz utrzymanie miejsc pracy dla pracowników ZZO Chlewnica.
W związku z uszkodzeniem instalacji część odpadów jest przekierowywana do innych zakładów w regionie. Samorządy wskazały, że problemem może stać się wzrost kosztów zagospodarowania, ponieważ niektóre alternatywne instalacje mają wyższe stawki niż przed pożarem. Wójtowie i burmistrzowie z gmin korzystających z Chlewnicy zwrócili się o pomoc do wojewody pomorskiego i marszałka województwa — chodzi o organizację systemu zastępczego i możliwe wsparcie finansowe oraz uruchomienie procedur kryzysowych.
Jakie praktyczne skutki odczuć mogą mieszkańcy?
W pierwszych godzinach po zdarzeniu gmina Potęgowo apelowała o zamykanie okien i drzwi oraz ograniczenie przebywania na zewnątrz w miejscach, gdzie czuć dym. Grupa ratownictwa chemicznego z Gdyni monitorowała stan powietrza; służby informowały, że nie stwierdzono bezpośredniego zagrożenia zdrowia mieszkańców, lecz zasadne jest ograniczenie aktywności na zewnątrz w rejonach zadymienia.
Ze względu na konieczność poboru dużych ilości wody do celów gaśniczych w miejscowościach Potęgowo, Nowe Skórowo, Darżyno i Darżynko wystąpiły przerwy lub spadki ciśnienia w wodociągu. Władze gminy prosiły o umożliwienie służbom swobodnego prowadzenia działań i o niezbliżanie się do strefy zdarzenia.
Spółka Elwoz Eco opublikowała swoje oświadczenie 1 września 2026 r., potwierdzając odbiór odpadów według harmonogramu i deklarując chęć odbudowy zakładu.